Aktualności

Kierował mimo cofniętych uprawnień – odpowie przed sądem

Data publikacji 14.04.2026

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie interweniowali wobec 42-letniego kierującego, który spowodował kolizję drogową. Mężczyzna najechał na tył poprzedzającego pojazdu, który zatrzymał się przed sygnalizacją świetlną na czerwonym świetle. Jednak w trakcie rozmowy z pokrzywdzonym odszedł pozostawiając pojazd zanim została powiadomiona policja. Teraz odpowie przed sądem.

Do zdarzenia doszło w m. Janki w gminie Raszyn.  Kierujący samochodem osobowym zatrzymał się przed sygnalizatorem nadającym czerwone światło. Nagle poczuł, jak samochód jadący za nim uderzył w tył jego pojazdu. Kierujący zjechali ze skrzyżowania. W trakcie rozmowy z pokrzywdzonym, sprawca oddalił się z miejsca przed powiadomieniem Policji, pozostawiając swój pojazd w miejscu niedozwolonym.

Na miejsce zostali skierowani policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Pruszkowie, którzy po ustaleniu szczegółów zdarzenia rozpoczęli czynności dokumentując uzyskane informacje oraz uszkodzenia pojazdów.

W trakcie czynności policjanci ustalili, że pojazd nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia OC. W związku z pozostawieniem samochodu w miejscu niedozwolonym wezwali holownik. W tym czasie podszedł do nich sprawca zdarzenia, przyznając się, że to on kierował pojazdem, co również potwierdził pokrzywdzony.

Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że 42-latek od ponad roku ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.

Mężczyzna przyznał się do popełnionych wykroczeń oraz przestępstwa z art. 180a Kodeksu Karnego. Tłumaczył, że był przekonany, iż zakaz dotyczy jedynie wykonywania zawodu taksówkarza. Zgodnie z Kodeksem karnym za popełnione przestępstwo grozi mu kara, nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Teraz za swoje zachowanie odpowie przed Sądem Rejonowym w Pruszkowie. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie.

Przypominamy, że kierowanie pojazdem pomimo cofniętych uprawnień stanowi przestępstwo i wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.

podkom. Monika Orlik
 

Powrót na górę strony