Aktualności

Podejrzany o dwa podpalenia zatrzymany. 60-latek trafił do aresztu na trzy miesiące

Data publikacji 23.07.2026

Dzięki intensywnej pracy operacyjnej policjantów Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie zatrzymany został 60-letni mężczyzna podejrzany o dwa podpalenia w budynkach wielorodzinnych na terenie Pruszkowa. Jego działania stwarzały realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców oraz ich mienia. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Pod koniec czerwca br. w piwnicy jednego z budynków wielorodzinnych w Pruszkowie doszło do podpalenia nieustalonego materiału. Ogień stwarzał bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia mieszkańców oraz ich mienia. Na szczęście dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji mieszkańców pożar został ugaszony, nie dopuszczając do tragedii.

Kilka dni później, na początku lipca, doszło do kolejnego zdarzenia. Tym razem sprawca pozostawił podpalony materiał na klatce schodowej jednego z budynków wielorodzinnych, doprowadzając do zapalenia wycieraczek znajdujących się przed mieszkaniami. W wyniku pożaru uszkodzone zostały ściany oraz sufit klatki schodowej. Po wznieceniu ognia mężczyzna oddalił się z miejsca.

Oba zdarzenia potraktowano priorytetowo. Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie natychmiast podjęli szeroko zakrojone działania operacyjne. Funkcjonariusze analizowali zebrane informacje, zabezpieczone ślady oraz każdy szczegół mogący doprowadzić do ustalenia sprawcy. Intensywna praca policjantów przyniosła efekt – wytypowano i zatrzymano 60-letniego mieszkańca powiatu.

W sprawie wszczęte zostało śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie. Zatrzymany usłyszał zarzuty dotyczące popełnionych przestępstw. Za zarzucane mu czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie sąd zastosował wobec 60-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

podkom. Monika Orlik

Powrót na górę strony