Nie spodziewał się takich gości
Głośna muzyka i czujność policjantów doprowadziły 23-latka przed oblicze pruszkowskich dochodzeniowców. Za posiadanie marihuany groziło mu do 3 lat pozbawienia wolności. Skorzystał z możliwości dobrowolnego poddania się karze i być może uniknie więzienia.
Tuż po północy pruszkowscy mundurowi pojechali na interwencję. Według zgłoszenia telefonicznego miało mieć miejsce zakłócenie ciszy nocnej. Po przybyciu na miejsce policjanci potwierdzili, że z jednego z lokali słychać zdecydowanie za głośną muzykę. Po kilku minutach pukania drzwi otworzył młody mężczyzna. Widok policjantów spowodował u niego bardzo nerwowe zachowanie. Natomiast z mieszkania wydobywał się wyraźny zapach...marihuany. Funkcjonariusze natychmiast postanowili sprawdzić, czy mają rację. Mundurowi przeszukali mieszkanie oraz znajdujące się wewnątrz osoby.
Dariusz C, lat 23, który otworzył drzwi oświadczył, że foliowa torebka z suszem roślinnym znaleziona w mieszkaniu należy do niego. U pozostałych osób przebywających w lokalu niczego zabronionego nie znaleziono.
W komendzie potwierdzono, że zawartość torebki to narkotyk w ilości 0,69 grama. Dariusz C. noc spędził w policyjnym areszcie. Wczoraj spotkał się z dochodzeniowcami, gdzie usłyszał zarzut posiadania środków odurzających i dobrowolnie poddał się karze.
dn