Przyszedł spóźniony o kilka dni, ale policjanci na niego czekali
Funkcjonariusze zwalczający przestępczość gospodarczą w Pruszkowie zatrzymali mężczyznę, który usiłował wyłudzić kredyt w jednym z miejscowych banków. Przedstawiając nieprawdziwe zaświadczenie o świadczeniach emerytalnych liczył na łatwe 15 tysięcy. Może trafić do więzienia nawet na 8 lat.
Witold W. postanowił skorzystać z okazji. Wszedł w posiadanie porobionego zaświadczenia o zaopatrzeniu emerytalnym. Wymyślił, że jeśli w banku przedstawi taki dokument to otrzyma pożyczkę. Jak wymyślił, tak zrobił. W pruszkowskiej placówce złożył wniosek kredytowy o przyznanie mu pieniędzy kwocie 15 tysięcy złotych.
Kiedy o takim zdarzeniu dowiedzieli się policjanci natychmiast pojechali do banku. Jednak tego dnia mężczyzna się nie zgłosił. Po odbiór pieniędzy wrócił po 5 dniach. Funkcjonariusze zatrzymali go kiedy zgłosił się do kasy.
Okazało się, że 59-letni Witold W. jest od wielu lat bez stałego miejsca zamieszkania, a ostatnie składki na ubezpieczenie miał opłacone przez państwo w 2003 roku. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny 3 razy w tygodniu.
dn