Kuzyni dostali dozór
Pruszkowscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami straży miejskiej zatrzymali i doprowadzili do komendy mężczyzn, którzy włamali się do samochodu. Obaj byli nietrzeźwi. Grozi im do 10 lat więzienia.
Kilka minut po północy dyżurny Komedy w Pruszkowie został powiadomiony przez strażników miejskich o próbie włamania do samochodu. Na miejscu ujęty został jeden ze sprawców, drugi zdołał uciec.
Gdy policjanci pojechali na stację WKD potwierdzili zdarzenie. W oplu była wybita szyba i urwane lusterko, które mundurowi znaleźli w pobliskich krzakach. Zatrzymany początkowo podawał strażnikom nieprawdziwe dane. Jednak po weryfikacji w policyjnej bazie okazało się, że jest to 35-letni Mariusz K. Mężczyzna odmówił wskazania osoby, z którą przebywał.
Natychmiast przewieziono go do komendy, a na miejsce skierowana została grupa dochodzeniowa.Podczas wykonywania czynności do funkcjonariuszy podszedł mężczyzna. Jego rysopis był zbieżny z podanym przez strażników. Okazało się, że był to kuzyn zatrzymanego Mariusz K. (32 l.).
Wczoraj obydwaj zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury. Przyznali się do włamania. Zastosowano wobec środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego 4 razy w tygodniu.
dn