Dał pracę i został okradziony
Dał im pracę i zaliczkę. Jednak trzej mężczyźni zamiast pracować postanowili okraść swojego pracodawcę. Łupem sprawców padły elektronarzędzia o wartości 2700 złotych. Współpraca raszyńskich funkcjonariuszy z policjantami z Łęczycy, Opoczna i Paradyżu doprowadziła do zatrzymania wszystkich sprawców i odzyskania skradzionego sprzętu. Mężczyznom grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Mariusz W., Marcin J., Grzegorz W., przyjechali "za pracą" do Raszyna. Mieli duże wymagania lokalowe, bo już pierwszego dnia stwierdzili, że kwatera w której mieszkają nie spełnia ich oczekiwań. Postanowili się spakować i wracać do domu. Żeby jakoś zrekompensować sobie nieudany wyjazd, zabrali ze sobą także narzędzia należące do ich pracodawcy.
Pracodawca, który w tym czasie oglądał teren budowy, po powrocie był nieco zaskoczony nieobecnością pracowników i swoich elektronarzędzi, które pozostawił pod ich opieką.
Z uwagi na to, że mężczyźni przyjechali do Raszyna na "gościnne występy", konieczna była pomoc kolegów z Polski. Raszyńscy funkcjonariusze w rozwiązaniu tej sprawy zwrócili się o pomoc do policjantów z Łęczycy, Opoczna i Paradyżu.
Współpraca doprowadziła do zatrzymania 26-letniego Mariusza W., 33- letniego Grzegorza M. 25-letniego Marcina J. i odzyskania skradzionego sprzętu. Wszyscy trzej mężczyźni przyznali się do kradzieży i poddali dobrowolnie karze. Za przestępstwo, którego się dopuścili grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
io