Odpowiedzialność może znaczyć czyjeś życie
Kiedy młody mężczyzna powiadomił, że za pomocą komunikatora gadu –gadu otrzymał wiadomość o myślach samobójczych poznanej przez Internet 15-latki, policjanci z Pruszkowa natychmiast zaczęli działać. Uruchomione siły i środki pozwoliły na błyskawiczne ustalenie komputera, z którego wysłano wiadomość i ostrzeżenie całkowicie zaskoczonych rodziców.
Odpowiedzialność za znajomość, choćby z przygodną osobą, nawet taką, której nigdy się nie widziało, jest oznaką dorosłości. Wykazał się nią 25-letni mieszkaniec Piastowa, którego zaniepokoiły myśli 15-latki poznanej na gadu – gadu. Początkowo starał się z nia rozmawiać, tłumaczyć, że kłopoty miną. Dał jej nawet swój numer telefonu, żeby w każdej chwili, kiedy poczuje potrzebę porozmawiania, mogła do niego zadzwonić. Być może to zapobiegło nieszczęściu. Nadesłany do mężczyzny sms nie pozwolił mu dłużej mieć wątpliwości, co do bezpieczeństwa nastolatki. Niezwłocznie udał się na Policję i opowiedział o swoich obawach.
Natychmiast zostały uruchomione wszystkie procedury mogące pomóc w ustaleniu miejsca zamieszkania dziewczynki. Po niedługim czasie okazało się, że zamieszkuje prawdopodobnie w okolicach Białegostoku. Od tego momentu wszystko odbyło się bardzo szybko.
Około północy do drzwi w podbiałostockiej miejscowości zapukali policjanci. Jakież było zdumienie rodziców, kiedy podali powód przybycia. Zaskoczeni rodzice poszli do pokoju córki, ale tam jej nie zastali. Jak się okazało miała również wyłączony telefon komórkowy. W trakcie przeszukiwania pomieszczeń w domu okazało się, że nastolatka zamknęła się w łazience, z której zapłakaną, ale całą i zdrową zabrali rodzice.
Rozmowy z rodzicami potwierdziły, że dziewczynka była smutna. Tego dnia nie chciała iść do szkoły i płakała. Nie spodziewali się jednak, że przyszły jej go głowy niebezpieczne myśli.
Gratulujemy mieszkańcowi Piastowa doskonałej postawy i wyczucia sytuacji.
dn