Marihuana w plecaku
Wczoraj policjanci z zespołu ds. nieletnich zatrzymali 15-letniego mieszkańca Pruszkowa, który pomiędzy kartkami książki chował liście konopi indyjskich. W związku z posiadaniem środków odurzających nieletni trafi do sadu rodzinnego.
Kiedy policjanci z Pruszkowa zauważyli troje młodych ludzi, z których jedna paliła papierosy, postanowili zainterweniować. 15-latkowie podali swoje dane. Jednak czujność funkcjonariuszy wzbudziło dość nerwowe zachowanie Tomasza J. Postanowili skontrolować dokładnie posiadane przez niego rzeczy.
W plecaku, w jednej z książek policjanci znaleźli liście, których wygląd wskazywał na to, że są to liście konopi indyjskich – popularnej marihuany. Aby mieć pewność, że się nie myją zabrali chłopca do komendy. Tam zostały wykonane testy narkotykowe, które potwierdziły podejrzenia mundurowych. Kolejne liście konopi zostały ujawnione w pokoju należącym do nieletniego.
Tomasz został oddany pod opiekę rodziców. Usłyszy zarzut posiadania środków odurzających w ilości 0,67 grama. Wytłumaczy się za to przed sądem.
dn